Wszystkie newsy



 Bulwary
 wysłany przez: am, zaakceptowany przez admin dn. 05.11.2004 Komentarzy: 3  
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z jesiennego spaceru po Straceńskich Bulwarach. Niestety, nie napawają do optymizmu. Piękny i jakże wszystkim nam potrzebny teren wygląda na całkowicie zapomniany. Co gorsze - jest niebezpiczny. Wystarczy spojrzeć na wysokie, betonowe koryto rzeki (jak pisze Kronika Beskidzka ma się to już w przyszłym roku zmienić), stare, metalowe huśtawki i karuzele oraz "scenę", która jest ukoronowaniem obecnego złego stanu Bulwarów. I pomyśleć, że jeszcze niedawno miał tu powstać mały amfiteatr...




Łącznie komentarzy ( 3 )



  celt
19.11.2004 
Myślę, ze na dobry poczatek Straż Miejska mogłaby chodzić na wieczorne spacery na Bulwary (naturalnie myślę o jednym patrolu SM wspartym przez dwa plutony zomo) ;)


  am
14.11.2004 
He, he (Celt) myślę, że to mała "prowokacja" z Twojej strony, bo nie chce mi się wierzyć, że nie dostrzegasz żadnych minusów obecnego stanu Bulwarów (i nie chodzi tu o zdjęcia, bo te są "kronikarskie", ale o rzeczywisty obraz tego terenu). Już sam fakt, że chyba przez ostatnich kilkanaście (kilkadziesiąt?) lat prawie nic się tu nie zmieniło to już jest "opłakane". Mnie marzą się Bulwary podobne do Błoni, z drewnianymi i bezpiecznymi placami zabaw, z niewielkim amfiteatrem dla lokalnych imprez, z małą (i stylową) gastronomią, z ogrodzonym (lub przerobionym) korytem rzeki, czyli - ogólnie rzecz ujmując - zagospodarowane. Jest tylko jeden problem (oprócz pieniędzy oczywiście), że Bulwary są trochę za wąskie dla jakichś ambitniejszych planów zagospodarowania. Ale może dało by się, choć trochę je powiększyć i zabezpieczyć. A wtedy: może ścieżki (spacerowo-joggingowe czy zdrowia - z przeszkodami), może jakiś mały otwarty basen lub korty, może ścianki do wspinaczki, może jakaś trasa rowerowa (aż do kamieniołomów?), może tor łyżwowo-rolkowy... Jak sam widzisz propozycji nie brakuje. I gdyby coś z tego zrealizować, to może byłoby trochę bezpieczniej...


  celt
13.11.2004 
Adminie, ja nie widzę na tych zdjęciach opłakanego stanu Bulwarów. O które zdjecie chodzi? Te z konikami? to teren zamknięty należący do klubu jeździeckiego, więc jak już to mozna mieć pretensje nie do Bulwarów lecz klubu. A koryto? Zawsze tak wygladało. Po upalnym, suchym lecie w korycie widac ślady dzialaności plażowiczów, małe tamy z powyrywanych w całej okolicy kamieni. W czasie ruchego lata koryto zarasta zielskiem. Gdy pójdziesz zrobić zdjecia po wiosennych roztopach koryto będzie czyściutkie, dokładnie wypłukane przez wodę. A ławki i sprzety? Nawet na Twoim zdjeciu widać, ze ławka jest naprawiona świeżą deską.
Inna sprawa to bezpieczeństwo na Bulwarach. Spóbuj zrobić zdjęcia wieczorem, a jak będziesz mieć dużo szczęścia, to wócisz do domu tylko bez aparatu i zebów...


© 2000-2017 INFOTECH, Designed by LABMATIC Redakcja serwisu Ostatnia modyfikacja: 05.04.2013 r.